Update Co nowego ::

DODANO: 23.02.2018 - 3 miesięce temu
Polubiono: 0x

Witam, 


U Was też panuje taka grypa? Straszne to jest. Gdzie nie spojrzeć, to tam chorzy ludzie. Nic więc dziwnego, że i mi się nie udało przejść tego okresu bez zachorowania. Właśnie dziś byłem u lekarza, ale chyba nie jest ze mną jakoś tak szczególnie źle. Co ciekawe, dowiedziałem się, że branie dużych ilości paracetamolu nie jest szkodliwe. Zły wpływ na organizm przejawia jego przyjmowanie przez długi czas. Tak mi lekarz powiedział. Kurcze, naprawdę nie wiedziałem. Stwierdził, że cztery dni to max i tego należy się trzymać. Slyszeliście coś o tym?


Pozdrawiam

DODANO: 07.02.2018 - 4 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam ponownie, 

Potrzebuję pomocy. Czy ktoś stosował może taki lek jak Duspatalin Retard? Jest on według Was skuteczny? Może ktoś coś mi doradzić w tej kwestii? A o Meteospasmyl ktoś słyszał? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. 


Dziękuję


DODANO: 18.01.2018 - 5 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam ponownie,

Teraz o czymś innym. Co chwila słychać o jakiś panujących chorobach. Teraz doszły mnie słuchy, że panuje grypa żołądkowa. Uwielbiam takie nowiny, szczególnie że sam czuję się obecnie nie najlepiej. Na pewno robi się coraz poważniej, bo w samym przedszkolu u nas w gminie została tylko 6 dzieci. Zacząłem brać priobiotyk, ale nie wiem co więcej powinien zrobić. Ma ktoś może jakieś rady w tym temacie? A co polecacie w przypadku zachorowania?


Dziękuję i pozdrawiam

DODANO: 05.01.2018 - 5 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam wszystkich w Nowym Roku!

Przede wszystkim życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i aby w końcu zdrowie nas nie opuszczało;) Tego życzę też przede wszystkim sobie, bo to jest najważniejsze, a sam mam takie problemy. Moje samopoczucie nie zmienia się od dłuższego czasu. Lekarz przepisał mi ze względu na moje dolegliwości Propranorol, ale to tak chyba bardziej na wyrost, na wątrobę. Nie wiem jak to się ma do moich problemów jelitowo-żołądkowych, ale cóż. Powiedzmy, że widzę w tym jakimś sens. Przede wszystkim to chciałbym w tym roku pozbyć się tych moich dolegliwości, bo na dłuższą metę to się tak nie da.


Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, ale nie jest to jeszcze sprawdzone. Jak tylko potwierdzi się moje przypuszczenie, to podzielę się nim z Wami w następnym wpisie. Chodzi mianowicie o oddawanie moczu, a problemy jelitowe.

Pozdrawiam wszystkich

DODANO: 07.12.2017 - 6 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam wszystkich, 

Mija kolejny miesiąc, a u mnie nadal te same problemy. Ja już nie mam siły. Naprawdę nie wiem co powinien zrobić lub gdzie się udać. Muszę chyba faktycznie przemóc się i zdecydować na tę kolonoskopię bo inaczej to się chyba niczego nie dowiem. Gdyby ktoś miał jakieś doświadczenia w tym zakresie, to bardzo proszę o informację. Będę bardzo wdzięczny. Co najgorsze, wydaje mi się, że i Emanera przestała u mnie działać. Biorę już ją z 6 miesiąc i niby było ok, bo ból żołądka ustąpił, ale ostatnio znów mnie złapał. Nie wiem czego to jest oznaka. W końcu nadal biorę tabletki. Obawiam się, że raczej moje problemy się powiększają, choć lekarza twierdzą, że tak naprawdę to nic mi nie dolega. Oby to oni mieli rację. Ja się już sam boję, że to coś poważnego, ale wolę o tym nie myśleć. Nie chcę się dołować. 


Pozdrawiam

DODANO: 13.11.2017 - 7 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam ponownie,

Powracając do mojego ostatniego wpisu dotyczącego kolonoskopii... Jakoś nie bardzo przekonuje mnie ta opcja. Gastroskopia to jeszcze pół biedy, ale jeżeli chodzi o dolny odcinek przewodu pokarmowego, to mam swoje obiekcje. Oczywiście chodzi o samo przygotowanie do badania i samą procedurę, ale jednak. Wolę chyba jednak nie próbować jak to jest. A może by tak skorzystać z kapsułki endoskopowej? Słyszał ktoś może o tym? A może ktoś z tego sam korzystał? Jeżeli ktoś ma doświadczenia w tym temacie, to bardzo proszę o kontakt. Chętnie dowiem się też jak to wygląda w praktyce z samą ceną...


Pozdrawiam

DODANO: 06.11.2017 - 7 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam wszystkich,


Niestety moje problemy dotyczące przewodu pokarmowego nadal się utrzymują. Już tak naprawdę nie wiem jak sobie z nimi radzić. Nie wiem gdzie powinienem się udać i czego łapać. Byłem już u trzech różnych lekarze i tak naprawdę to niczego się nie dowiedziałem. Według wyników badań nic mi nie dolega...

U ostatniego lekarze dowiedziałem się nawet, że to jest choroba urojona i to leży w mojej głowie. Ręce opadają. Na niektórych specjalistów to nie ma siły. Taki to na pewno mi już nie pomoże.

Chyba będę musiał poddać się kolonoskopii choć ta myśl mnie przeraża. Ktoś kiedyś miał takie badanie? Jak było? Czy jest to gorsze od gastroskopii? Ktoś coś wie?


Pozdrawiam

DODANO: 11.10.2017 - 8 miesięcy temu
Polubiono: 0x

Witam,

Trochę dawno mnie tu nie było, no ale niestety człowiek ma inne sprawy na głowie. Tak jak wspomniałem w ostatnim wpisie, odstawiłem tabletki i...

Niestety, tak jak się spodziewałem, zaraz odbiło się to na moim samopoczuciu. Przynajmniej wiem, że one w jakimś stopniu na mnie działają. Może nie dają 100% efektu, ale po nich czuję się o wiele lepiej. Nie wiem tylko ile to ma tak trwać. Mam już do końca życia zjadać te tabletki? Nie jest to zbyt pociągająca perspektywa...

Na pewno oddziałują one na mnie o wiele lepiej niż meteospasmyl. Ten lek ewidentnie nie był dla mnie.

Do kolejnego usłyszenia. 

DODANO: 21.09.2017 - 9 miesięcy temu
Polubiono: 1x

Witam wszystkich, 

Moja sytuacja nadal jest taka jak była na początku. Źle się czuję, a nie mam żadnych lepszych widoków przed sobą. Gastrolodzy uważają, że tak naprawdę nic mi nie dolega, więc nie mogę źle się czuć. Może faktycznie sobie wszystko ubzdurałem?:) A Wy mieliście w życiu takie sytuacje? Dziś odstawiam na tydzień duspatalin i zobaczymy jak będzie. Robię to, bo podobno kurację tym lekiem należy przerywać co kilka tygodni. 

DODANO: 12.09.2017 - 9 miesięcy temu
Polubiono: 1x

Witam wszystkich,


Dostałem właśnie wyniki z mojego ostatniego badania histopatologicznego. I znów mam problem. Co prawda nic wielkiego mi nie wyszło. Skończyło się na przewlekłym zapaleniu żołądka, ale nic poza tym. Gastrolog, jak i mój lekarz prowadzący stwierdzili, że to nic poważnego i co najwyżej powinien sięgać po Emanerę. Innych zaleceń brak. Jeżeli chodzi o inne objawy, to dowiedziałem się, że nie mam skąd ich mieć, więc muszę po prostu źle jeść. Tylko tyle. Podejrzewam, że będę musiał zaciągnąć porady innych specjalistów, bo tutaj nic dobrego mnie nie czeka. Ktoś może ma jakieś pomysł lub radę?


Pozdrawiam